|
Poniżej zamieszczamy archiwalny już - artykuł opisujący nasz gabinet. "Gazeta Żorska" - 24 grudnia 1997 roku...stare dzieje...zapraszamy!
Gazeta Żorska NR 48 , 24 grudnia 1997 roku. "Zdrowa postawa" Pani Maria pracuje w zawodzie rehabilitanta od 21 lat. W ciągu tego okresu prowadziła rehabilitację osób dorosłych i gimnastykę korekcyjną w szkołach podstawowych. Maż Jerzy zawodowo dołączył do niej później. Oboje ukończyli Akademię Wychowania Fizycznego w Katowicach. Oprócz pacjentów skoliotycznych z bocznymi skrzywieniami kręgosłupa leczą przypadki chirurgiczne, dyskopatyczne, a także dzieci z zaburzeniami koordynacji nerwowo-mięśniowejczyli z porażeniem mózgowym. Ich specjalnością są jednak skoliozy. Stanowią one duży problem, szczególnie wśród dzieci i młodzieży. Boczne skrzywienie kręgosłupa ma wpływ właściwie na wszystko. Dziecko skoliotyczne ma często problemy z koncentracją, z reguły nosi okulary i jest zablokowane psychicznie. Oprócz rehabilitacji i gimnastyki korekcyjnej, często potrzebna jest również pomoc psychoterapeuty. Niektóre dzieci już w wieku 14 lat miewają bóle odkręgosłupowe, gdzie dochodzi także do pewnych zmian zwyrodnieniowych. Boczne skrzywienie kręgosłupa jest nie tylko kosmetycznym defektem, ale zaburza prawidłowe funkcjonowanie szeregu układów i narządów człowieka. Przy dużych skoliozach następuje przesunięcie narządów wewnętrznych włącznie np. z płucami i sercem. W ciągu 20 lat naszej pracy zaobserwowaliśmy, że ilość dzieci z wadami postawy nagminnie wzrasta a wielkość skrzywień jest coraz bardziej poważna. Gimnastyka korekcyjna połączona z innymi metodami rehabilitacji przestaje być już tylko ćwiczeniem, ale leczeniem: skolioza natomiast nie mieści się w pojęciu wad postawy, a staje się jednostką chorobową – mówi Maria Zielonka-Radosz. Do gabinetu przychodzą rodzice z cztero-, a nawet dwulatkiem.Wczesne wykrycie skolioz w tak młodym wieku daje szansę na szybszą korekcję wad postawy, ale z drugiej strony im młodsze dziecko cierpi na boczne skrzywienie kręgosłupa rym gorzej, gdyż można przypuszczać, że wada postawy wraz z wiekiem będzie się pogłębiać. Skolioza będzie się rozwijać, aż do momentu ukończenia wieku kostnienia dziecka, czyli właściwie do 20 roku życia. Tylko wczesne wykrycie wad postawy u dzieci i właściwe postępowanie lecznicze zapewni mu zdrowie – dodaje Jerzy Radosz. Jest wiele teorii na temat powstawania skolioz. – Są lekarze, którzy twierdzą, że jej symptomy powstają do pierwszego roku życia. Inni uważają, że przyczyną skrzywienia kręgosłupa może być również złe ułożenie płodu, uraz okołoporodowy, nierównomierne napięcie mięśniowe w obrębie miednicy, które powoduje asymetrię mięśniową,a ta z kolei wadę postawy. Przypuszcza się również, że skolioza jest dziedziczna. Obserwujemy, że schorzenie ma pewne skłonności genetyczne i jeżeli ktoś w rodzinie na nią cierpiał, często wykrywa się ją także u dziecka – tłumacza terapeuci. Jakiś czas temu Państwo Radoszowie wyszli z propozycją badań na zewnątrz. Ich pomysł spotkał się z przychylnością żorskich władz oświatowych i dyrektorów szkół. Do końca roku planują kompleksowo przebadać ochotników ze wszystkich żorskich i okolicznych podstawówek. Odwiedzili już szkoły: na Kleszczówce , w Kleszczowie, Rowniu, oraz „trójkę” z os. Siedemsetlecia. W każdej z nich do badań zgłosiła się 1/3 wszystkich uczniów szkoły, a ich wyniki dały dużo do myślenia..... Z przebadanych 20 lat temu w SP 10 - 600 dzieci, państwo Radosz wytypowali do gimnastyki korekcyjnej 20. W tej chwili statystyka jest zupełnie odwrotna. Na 600 osób przypada 20 bez jakichkolwiek wad postawy.Na przykład po przebadaniu 130 uczniów z SP 1, tylko w trzech przypadkach napisałem „ postawa prawodłowa” zauważa p. Jerzy. Gabinet Rehabilitacyjny Państwa Radoszów czynny jest codziennie. W soboty przyjeżdżają pacjenci z Nowego Sącza, Bełchatowa, Opola...Na miejscu można poddać się kompleksowym badaniom z pomocą komputerowego zestawu do wykrywania wad postaw. Jest to zupełnie nieszkodliwa metoda, a badania w przeciwieństwie do rentgena można wielokrotnie i w każdej chwili powtarzać. Każdego pacjenta badamy od stóp do głów i szukamy przyczyn wad jego postawy. Lecząc kręgosłup, staramy się usunąć te wszystkie problemy, które mogą mieć wpływ na skoliozę, a więc sprawdzamy m.in. długości kończyn, stopy, miednicę, stawy krzyżowo-biodrowe, czy często zablokowane przejście szyjno-głowowe. Stosujemy techniki z zakresu neurokinezjologii. Już od pięciu lat prowadzimy zajęcia asymetrycznego oddychania. Jest to bardzo ważne ćwiczenie, ponieważ dziecko skoliotyczne źle oddycha i każdym swoim patologicznym oddechem jak gdyby pogłębia skrzywienie kręgosłupa - wyjaśnia pani Maria. Obok Państwa Radoszów nad leczeniem dzieci z wadami postawy czuwa ortopeda Jerzy Kasprzak. Doktor współpracuje z rehabilitantami już od 6 lat, a raz na 4 miesiące przeprowadza kontrolę pacjentów. Każdy rodzić przechodzi w gabinecie przeszkolenie. Uczy się odpowiednich ćwiczeń, by móc systematycznie pracować z dzieckiem w domu. Oboje zgłaszają się raz w miesiącu do kontroli. Leczenie skolioz wymaga czasu a efekty widoczne są czasami dopiero po paru latach. Trzeba liczyć się z tym, że „chory” sześciolatek będzie musiał ćwiczyć np. do 20 roku życia. Niektórzy twierdzą, że w przypadku dzieci starszych skoliozy nie da się wyleczyć, że powinna dojrzeć do operacji. Kiedyś leczyliśmy 19 letnią dziewczynę. Miała duże skrzywienie kręgosłupa, które mimo rehabilitacji pogłębiało się. Udało nam się w ciągu 6 miesięcy zmniejszyć je o 10 stopni.... W czasie wakacji dzieciaki przestają pracować nad swoją sylwetką. Po trzech miesiącach przerwy w ćwiczeniach obserwujemy ogromne progresje, a pacjent nierzadko wraca do punktu wyjścia. Aby temu zapobiec postanowiliśmy organizować letnie turnusy rehabilitacyjne, każdy dla 60 kolonistów i odpowiednio przeszkolonej kadry pedagogicznej. Właściwie są to normalne kolonie, tyle, ze wzbogacone o leczenie. Państwo Radoszowie są członkami Polskiego Towarzystwa Medycyny Manualnej oraz Polskiego Towarzystwa Fizjoterapii, dzięki czemu ich gabinet odwiedzają pacjenci z całego kraju i nie tylko....Na drugich organizowanych przez nas koloniach. leczyła się dziewczynka z Australii. Była u rodziny w Poznaniu i tam dowiedziała się o możliwości wyjazdu na turnus w Jantarze. - W rehabilitacji nieustannie coś się zmienia. Powstają nowe metody leczenia i aby je poznać bez przerwy się uczymy. Bierzemy udział w międzynarodowych i krajowych sympozjach. Staramy się stosować coraz to nowsze metody rehabilitacji i ze wszystkim, co dotyczy naszej specjalności być na bieżąco – zapewniają terapeuci. |